You are here

Siejmy recyklingowo ! cz. 2

W poprzednim wpisie ustaliliśmy kilka bardzo ważnych rzeczy. Po pierwsze, że nie trzeba mieć ogrodu, żeby mieć ogródek i sadzić roślinki (legalne!). Po drugie, jest mnóstwo starych opakowań, które możesz zaadaptować jako doniczki jedno lub wielorazowe. A po trzecie, uwierz mi to lepsze niż joga i niekończące się seriale na kompie lub w TV.

doniczki_plastikoweZ czego możesz zrobić doniczkę

Na przykład z kartonu po soku. Każdy z nas je ma, i wyrzucamy ich tony każdego tygodnia. Także mleko występuje w takich kartonach, a także śmietanka i maślanka. Nie wyrzucaj, użyj ponownie, a środowisko będzie Ci wdzięczne. A jak nie pijesz Hortexów ani Caprio, tylko Colę i Pepsi, albo 3 Cytryny, to masz pełno dużych butelek plastikowych, z których możesz odciąć czubek i też masz doniczkę. Aha, z kartonu musisz odciąć bok. Lewy albo prawy, nie ma znaczenia. Tylko nie górę, ani nie dół bo doniczka będzie za głęboka. Chyba, że to niski karton.

Z czego jeszcze możesz zrobić doniczkę

Z kubeczków jednorazowych, jak Ci zostały z ostatniego grilla, a jakoś nie odpowiada Ci perspektywa mycia ich i picia z nich samemu. Także pojemniczki od kosmetyków będą Ci służyć, tylko pamiętaj żeby je dobrze wypłukać, bo chemia, chemia wszędzie. A założę się że twoje kosmetyki nie są wszystkie eko. I założę się, że nieraz zastanawiałeś się, czy eko tak samo dobrze umyją. Ok, wracamy do tematu. Tak więc, doniczkę zrobisz z każdej buteleczki po kosmetyku po odcięciu góry. I z plastikowego pudełka po pałeczkach do uszu też.

Nie wiedziałeś o tym, że z tego też możesz zrobić doniczkę

Jednym z bardziej niezastąpionych materiałów do recyklingowego sadzenia są rolki po papierze toaletowym. Możesz nasypać ziemi do większego pojemnika, a następnie zakopać ich 6 lub 8. We wnętrzu każdej rolki można umieścić jedna szczepkę, i masz gwarancję, że nie złamie się i na pewno wyrośnie. Poza tym podobny myk możesz zrobić z wytłoczkami od jajek. W każda wytłoczkę jedno lub kilka nasion, czekasz kilka tygodni i masz swoje warzywka, czy tam zioła de Italia. I jeszcze jedno, nie będziesz musiał płacić, za to wszystko, co wyhodujesz, więc skutecznie odpada Ci część spożywki, nawet do ponad stówki miesięcznie. A to oznacza zawsze więcej wolności !

Dodaj komentarz

Top