You are here
Home > Pomysły

Reverse vending, czyli automaty na opak

Jak często zdarza nam się kupować kawę, batonika, czipsy z automatu? Jeżeli znajduje się w miejscu naszej pracy, czy spędzania czasu wolnego, to pewnie codziennie lub prawie codziennie. Sam nasza maszynę biurowa okupuje do kilku razy dziennie. A gdyby tak za każdym razem przy korzystaniu z automatu dostawać jeszcze pieniądze? To pewnie obecnie marzenie wielu z nas. I już powoli zaczyna się spełniać.

reverse vendingŚwiatem niedawno zawładnął trend na reverse vending. Co to takiego? Otóż jest to nazwa usługi, gdzie w zamian za odpady otrzymujemy gotówkę. Weźmy pod uwagę taka sytuację: Wrzucamy zużyty kubeczek jednorazowy, a w zamian otrzymujemy kilka groszy do kilku złotych. Nie majątek? Tak, ale na pewno wystarczy, żeby kupić kolejna kawę, herbatę, batonika, albo czipsy. W ten sposób wychodzimy na zero.

Automaty reverse vending, czyli RVM (od Reverse Vending Machines) wprowadzono już w wielu krajach świata. W Wielkiej Brytanii np. firma Reverse Vending Systems, jedna z pierwszych w tym sektorze, ustawiła już kilka lat temu setki automatów, które zbierają i przygotowują do wtórnej obróbki polietylen i aluminium. W zamian, osoby dostarczające te surowce dostają oczywiście kasę. Pomysł został przyjęty bardzo pochlebnie, bo jak wiadomo dodatkowe źródło gotówki to zawsze dobra sprawa :).

Także Hiszpania doceniła pomysł. Automaty robiły istna furorę na targach Eu’Vend i Vendiberica. Reverse vending także testowany jest na bieżącą chwile w Stanach Zjednoczonych i Australii. Jak dobrze pójdzie, może za kilka lat także polskie samorządy lokalne i właściciele powierzchni handlowych przekonają się do idei!

Dodaj komentarz

Top